Dressing od ADBL — czy naprawdę jest WOW?

Spośród wielu kosmetyków, służących do tzw. auto detailingu, jest wiele takich, na które warto zwrócić uwagę. Z pewnością należy do nich ADBL Interior WOW ze sklepu CarSPA. Jest to dressing, dzięki któremu, odświeżymy plastiki w naszym aucie i pozbędziemy się na jakiś czas problemu z osadzaniem się na nich kurzu.

Producent podaje na początek informację o tym, że kosmetyk ten pachnie bananami. Wielu użytkownikom bardzo się podoba ten zapach. Jednak niestety nie utrzymuje się on zbyt długo, bo jedynie kilka dni, ale dobre i to. Na szczęście podstawowe funkcje WOWa pozostają na dłużej.

Dalej na opakowaniu możemy wyczytać, że nadaje się on do pielęgnacji wszystkich tworzyw sztucznych w samochodzie. Szczególnie wymienione są takie tworzywa jak plastik, winyl, czy guma. Ci, którzy testowali kosmetyk na swoich pojazdach, z radością przyznają, że specyfik ten dobrze się sprawdza na różnego rodzaju tworzywach w aucie. Niektórzy nawet zachwalają jego działanie na zewnętrznych elementach. Np. na maskownicy chłodnicy, czyli tzw. grillu oraz na oponach. Okazuje się, że można dzięki niemu uzyskać efekt pięknych kropelek na elementach zewnętrznych. Do tego jeszcze WOW nie spływa i nie pozostawia białych śladów.

Z opisu producenta możemy też wyczytać podstawowe zadanie tego kosmetyku. Jest nim odżywienie wyżej wymienionych tworzyw i nadanie im satynowego wykończenia. Dressing niejako wydobywa z tworzywa ich strukturę i przywraca naturalny wygląd, dodając jeszcze lekki połysk. W praktyce jest to zazwyczaj przyciemnienie, szczególnie w miejscach, które mocno ucierpiały od słońca. I tu sprawdza się znakomicie — użytkownicy chwalą sobie jego działanie. Efekt świeżości wyglądu plastików utrzymuje się bardzo długo. Dzieje się tak dzięki zastosowaniu bardzo mocnych filtrów UV. Do tego dochodzi też działanie antystatyczne.

Wszystko wskazuje zatem, że Interior WOW od ADBL jest rzeczywiście WOW!

Comments are closed.