Dodge Viper – jak tu nie kochać amerykańskich samochodów?

Nietrudno dojść do wniosku, że europejscy kierowcy nie mogą znaleźć porozumienia ze swymi amerykańskimi odpowiednikami. Powód jest prosty – kultura jazdy (i spalania) jest na obydwu kontynentach zupełnie inna. Kto bowiem chciałby taki samochód, jak Dodge Viper?

Czego spodziewać się po „amerykańcu”?

Viper to przedstawiciel typowego amerykańskiego muscle car. Jednym słowem – pod dość ciekawą i oryginalną karoserią, umieszczono silnik o pojemności maksymalnie 8 litrów. Nic więc dziwnego, że perspektywa jazdy, w trakcie której można spalić nawet 25 litrów na 100 km, jest dla Europejczyków odstraszająca. Problemem są też opony, które – w przypadku tylnej osi – zwyczajnie są zbyt duże. Zmieszczenie się nimi w dobrze wszystkim znanych koleinach (których nie brakuje na polskich drogach) jest po prostu niemożliwe.

Dla kogo ten samochód?

Mimo to, Dodge Viper to pojazd, który ma wielu miłośników. Są to głównie osoby, które:

– kochają szybką jazdę po równym i stabilnym terenie,
– mają zamiłowanie do amerykańskiej motoryzacji,
– lubią popisać się dobrze dopieszczonym i oryginalnym pojazdem,
– chcą się wyróżnić na ulicy oryginalnym kształtem przypominającym auta z lat 70,
– lubią się rozpędzać do setki w około 4 sekundy.

Podsumowanie

Viper to pojazd dla ekstremalnych kierowców, którzy lubią ekstremalną jazdę. Inną kwestią pozostaje fakt, że poruszanie się po amerykańskich drogach, wygląda zupełnie inaczej niż w przypadku ich europejskich odpowiedników. Prawdziwemu pasjonacie nie powinno to jednak przeszkadzać.